.
Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Wielkie firmy często płacą więcej swym prezesom niż fiskusowi

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Anna Mackiewicz | 2015-06-16 12:16:06
usa, pkb, bezrobocie, inflacja, gospodarka

Pensje prezesów kilku największych amerykańskich firm przewyższają kwoty, jakie zarządzane przez nich firmy wydają na podatki - wynika z raportu opublikowanego w listopadzie 2014 r. przez amerykański think tank Institute for Policy Studies (Instytut Studiów Politycznych).

7 z 30 największych firm USA, wśród których znalazły się takie giganty jak Ford, Boeing, General Motors czy JP Morgan, wydały w 2013 roku więcej na pensje dla swoich prezesów niż na podatki.

Siedem badanych przedsiębiorstw zdeklarowało w 2013 roku łączny dochód rzędu 74 mld dol., od którego nie odprowadziły ani dolara do amerykańskiego fiskusa. Co więcej, po odliczeniu kosztów uzyskania przychodu otrzymały jeszcze prawie 2 mld dol. tytułem zwrotu podatku - głosi raport, który nie uwzględnia podatków płaconych przez te firmy za granicą.

W tym samym czasie średnia pensja prezesów tych koncernów oscylowała wokół 17,3 mln dol. rocznie.

Prezes Boeinga James McNerney zarobił w 2013 roku 23,3 mln dol., a jego firma otrzymała 82 mln dol. zwrotu podatku.

Autorzy raportu zwracają przy tym uwagę na "poważne luki" w amerykańskim systemie podatkowym.

Rzecznik prasowy giganta telekomunikacyjnego Verizon Bob Varettoni komentując raport ocenił, że prezentowane dane są "niedokładne".

"Podatek dochodowy płacony do budżetu federalnego (przez Verizon) znacznie przewyższa pensję prezesa" - powiedział Varettoni agencji AFP.

Rzecznik Forda Christian Baker zapewnił, że jego przedsiębiorstwo zapłaciło wszystkie należne podatki, przyznał jednak, że Ford skorzystał z ulg podatkowych należnych mu w związku ze stratami poniesionych podczas kryzysu 2008 roku.

Grupa bankowa Citigroup zapewniła, że stosuje się do wszystkich przepisów podatkowych, a w 2013 roku zapłaciła fiskusowi 95 milionów dolarów głównie z tytułu podatku od nieruchomości. General Motors i JP Morgan odmówiły komentarza.

PAP